wtorek, października 11, 2016
image image image image image image
Ośrodek Jeździecki FARUK
Ośrodek Jeździecki FARUK
Ośrodek Jeździecki FARUK
Ośrodek Jeździecki FARUK
Ośrodek Jeździecki FARUK
Ośrodek Jeździecki FARUK

Nasze Konie

ośrodek Jeździecki farukMiłe, przyjazne i o łagodnym usposobieniu!

Takie właśnie są konie w Ośrodku Jeździeckim Faruk. Ponadto większość z nich ma swoją unikalną i ciekawą historię. Mieszka tu dar serca ze zbiórki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a jeszcze inna lokatorka przybyła tu jako niemal kary źrebak, a dziś staje się powoli coraz bielsza...

W szkółce pracuje na dziewięć dużych koni oraz dwa małe kucyki. Wśród koni do nauki znajdują się takie, które do nie dawna trenowane były przez właścicieli do startów w zawodach.

 

 

Gdy mowa o unikatowych historiach, to koniecznie trzeba zacząć od opowieści o naszym jedynym Faruku.

FARUK

Najważniejszy ze wszystkich, bo w końcu od niego wszystko się zaczęło. To on poznał właścicieli, Martę i Maćka, i właśnie na nim oboje zaczynali z sukcesami swe pierwsze starty w zawodach jeździeckich. Później, jako prawdziwy koń profesor pozwolił też kilku juniorom na swym grzbiecie przecierać sportowe ścieżki. Dziś niestety jego stan zdrowia (zaawansowane COPD i rozedma płuc) całkowicie uniemożliwiają jego użytkowanie, co jest ogromną stratą dla szkółki jeździeckiej, naszych sportowych podopiecznych, a zwłaszcza dla właścicieli. Ostatnie przejażdżki na jego grzbiecie to spacerki latem 2012, później przeszedł na zasłużoną emeryturę na zielonej trawce. 27 listopada 2014 musieliśmy go jednak pożegnać.

Faruk urodził się 23 maja 1996 r., jako 3 latka zajeżdżała go Marta, w 2001r kupił go Maciej. Ścieżki całej trójki zeszły się w 2005r, kiedy Marta przypadkiem odnalazła sprzedanego wcześniej w nieznane ręce Faruka. Widać to nie tylko świetny koń, ale i talizman szczęścia. Gdy zatem zakończyła się budowa wspólnego Ośrodka Jeździeckiego, dość szybko wymyślono mu imię. Imię najlepszego konia sportowego i wiernego przyjaciela.

Nie wolno tu pominąć zasług sportowych tego dzielnego kuca, który mimo swych zaledwie 148cm w kłębie, potrafił skakać wyżej niż nie jeden rosły wierzchowiec. Dzięki jego wielkiemu sercu do skoków, już 3 osoby zdobyły III klasę sportu. Ponadto podczas trzech, kolejnych Mistrzostw Małopolski, dzielnie konkurował z najlepszymi kucami regionu, zajmując wysokie- 3 i dwukrotnie 4, miejsce.

 

AKCENT

Ur. 14 czerwca 2001, a na koniec 2005 trafił już do Marty i towarzyszy jej do teraz. Jego piękna, siwiejąca grzywa dodaje mu uroku, szczególnie, kiedy stając dęba zmienia kierunek podczas lonżowania. Akcent również wiele wniósł w sportowe życie Klubu. Maciej z powodzeniem startował na nim w konkursach klasy L i P, zaś początkujące klubowiczki mogły liczyć na jego współpracę na pierwszych konkursach klasy LL. Debiutowała na nim Angelika Herian i Julia Berbeś, jak również przez pewien czas starowała Kasia Trzos. Niestety również Akcent uskarża się na swoje zdrowie, więc jego praca w szkółce jest już sporadyczna.

 

HARIS

Wspaniały dar serca podczas akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pieniądze, za które został wylicytowany, pozwoliły na zakup sprzętu niezbędnego do leczenia ciężko chorych dzieci. Dziś Haris to urocza maskotka Klubu. Jest nie tylko śliczny i ciekawie umaszczony, lecz również przyjazny i bardzo cierpliwy. Doskonale sprawdza się zarówno podczas jazd dla początkujących, jak i w czasie rozmaitych przejażdżek w teren.

 

LIDER

Silny i dobrze zbudowany koń rasy śląskiej. Urodził się 20 marca 2004r. Ojciec wybitny Chef Supreme xx, dał już wiele świetnego potomstwa. Lider poprzez swoje łagodne usposobienie, daje możliwość nauki dla całkiem początkujących jeźdźców, a równocześnie spokojnie pokonuje pod bardziej zaawansowanymi ich pierwsze przeszkody. Jeden z najchętniej wybieranych koni na jazdy.

 

LOTNA

W dniu zakupu, kiedy miała raptem 18 miesięcy była niemal kara. Dziś miejscami sierść jest prawie całkowicie biała. Lotna to klacz o wyjątkowym charakterze- łagodna, wierna, ale i uparta. Tej ostatniej cechy dała dowód nie raz, począwszy od przeskakiwania linii drogowych namalowanych na asfalcie, kiedy postanowiła, iż nie będzie przechodzić przez drogę, poprzez żmudną naukę wsiadania do przyczepy, której była początkowo zagorzałym przeciwnikiem. Dziś współpraca układa się bez większych zarzutów. Spokojny i łagodny koń, jednak doskonale ukazuje błędy jeźdźca, gdyż oczekuje od niego właściwego używania wszystkich pomocy.

 

BETINA

Bardzo spokojna klacz - matka. W maju 2013 r. urodziła śliczną klaczkę - Boliwię. Wyjątkowo delikatna na pysku, chodzi na kiełznie bezwędzidłowym ze skórzanymi paskami. Szczególnie sprawdza się pod słabymi jeźdźcami w terenie - nie wyprzedza, lecz wręcz przeciwnie - maszeruje nosem w ogonie swego poprzednika. Na szczęście inne konie przyzwyczaiły się do takich zwyczajów, a zwłaszcza Akcent ma do niej anielską cierpliwość.

 

LIWIA

Nasz nowy nabytek w szkółce. Początki były trudne, bo Liwia ma jednak charakterek i pod niedoświadczonymi jeźdźcami preferowała ruch na wstecznym biegu niż do przodu, lecz teraz doskonale się spisuje. Można nawet rzec, że staje się nową ulubienicą Szkółki, a Irenki na pewno!!!


NIKITA

Nieco szalony, zawsze na lekkich dopalaczach, ale za to mięciutki i wrażliwy na pomoce. Chętny do skakania i super przyjazny w obsłudze. Jeszcze trochę pracy ujeżdżeniowej i treningów skokowych pod bardziej zaawansowanymi jeźdźcami i będzie z niego na prawdę super koń.


GURU

Ostatni z naszych koni do szkółki. Jeszcze bardzo mało doświadczony, ale za to spokojny i łagodny. Coraz lepiej sprawuje się w czasie jazd, chętnie skacze i bardzo lubi wyjazdy w tereny. Trochę czasu i będzie z niego koń dla każdego :)

 

VERMONT

Piękny, gniady ogier szlachetnej półkrwi, którego ojciec to wspaniały Le Voltaire KWPN (po Voltaire) zaś matka to Varia (córka Corde po Cor de la Bryere). W jego krwi znajdują się jeszcze domieszki wielu innych sław, takich jak Genius han., Furioso i Furioso II, a nawet Ramiro Z. Zbonitowany na 81 pkt. Bardzo dobry ruch i ogromna siła skoku. Jego zadania są dwutorowe - po pierwsze stanówka, lecz równocześnie doskonale sprawuje się na treningach i jazdach indywidualnych.

 

SHREK i BRAUNI

Dwa sympatyczne kucyki, które ciężko pracują w ramach Szkółki Jeździeckiej. Trochę rozrabiają, czasem szukają drobnej zaczepki, żeby zrobić małego psikusa, lecz mimo to nauczyły już dość sporo najmłodszych jeźdźców, podstaw tej trudnej sztuki. Z pewnością przypadną do serca wszystkim miłośnikom koni.

 

 

Poza szkółką są jeszcze dwa inne kucyki.

 

FIONA i FASOLKA

Fionka przyszła do naszego Ośrodka wraz z Shrekiem. Początkowo świetnie sprawdzała się podczas nauki jazdy dla najmłodszych, szczególnie z uwagi na swój wzrost jak również wyjątkowo łagodne usposobienie. Niestety w 2008 roku straciła wzrok na jedno oko. Nie przeszkadzało jej to jednak w kontaktach z dzieciaczkami. W 2009 r. dała pięknego źrebaka- Fasolkę. Nie ma tu jednak w pełni szczęśliwego zakończenia tej historii, gdyż wkrótce potem całkowicie oślepła. Dziś mieszka u nas, jako kucykowa maskotka- kochana i dopieszczana przez dzieci. Mamy nadzieję, że w dobrej formie dożyje u nas spokojnej starości.

 

Wśród NASZYCH koni, koniecznie trzeba wspomnieć o sportowcach oraz hodowli, czyli całej reszcie stada wierzchowców należących do Marty i Macieja.

 

GEJZER

Zamieszkał w naszym Ośrodku mając zaledwie miesiąc. Urodził się w sierpniu 2008 roku, ojciec, zdolny Czort R, po wyśmienitym Camparii M, dawały nadzieję na sportową przyszłość Gejzera. Podczas treningów najbardziej niesforny i niegrzeczny spośród wszystkich koni - stanie na tylnych nogach lub podrzucanie zadu ponad wysokość własnej głowy to jego specjalność. Niestety podczas startów mało dokładny i został zdegradowany na konia numer 2. Jego największym atutem jest pewność i chęć skakania - zawsze ma misję do wykonania i jest po drugiej stronie przeszkody.

 

SZKLANKA

Prawnuczka wybitnego Elvisa, szybkość nóg odziedziczyła z pewnością właśnie po nim. Ruda, uparta i z charakterkiem. Dała pięknego źrebaka w 2014 r i wkrótce później zaczęła treningi. Sezon 2015 to stopniowy powrót do formy i udane starty w klasach L i P. Szklanka jest przygotowywana do N klasy.

 

JUTA

Mała, zwinna i bardzo elektryczna. Na codzień w stajni nazywana Tutką. Ukochany koń Marty, dzięki któremu zdobyła II klasę sportu. Mistrzyni skrótów i mała rakieta na parcourze. Liczne wygrane w klasach P i N.

 

DRIMA

Drugi skarb Marty, choć w sezonie 2015 startuje pod Maciejem. Dużo sukcesów pod obydwojgiem jeźdźców, ale największa satysfakcja to Mistrzostwa Małopolski. Maciej i Drima podjęli ogromne wyzwanie startu w kategorii seniorów. Pierwsze dwa dni były fantastyczne - tylko po jednym błędzie (wys. 125 i 130cm) co dawało bardzo wysoką 4 lokatę! Największym wyzwaniem było jednak ukończenie konkursów finałowych, które postawione były aż na wysokości 135cm! Ani Maciej, ani Drima nigdy nie startowali w tak wysokich i trudnych parcourach. Pierwszy nawrót finału dopisał więc do konta tej pary sporo, bo 16 pkt karnych, dopiero w drugim nawrocie emocje nieco opadły i w ładnym stylu ukończyli go z 8 pkt. Ostatecznie - 9 miejsce, zatem bardzo serdecznie gratulujemy!

 

BOLIWIA, Salvador, Lucky Boy B, Little Winner B, Bacardi B

Najmłodszy przychówek naszej stajni. Boliwia 2013, Salvador i Lucky 2014, reszta maluchów 2015